IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Dania - Min Hus

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Dania

avatar

Posty : 23
Pracuję od : 04/12/2012
Pochodzę z : Kopenhavn

PisanieTemat: Dania - Min Hus   Sro Gru 19, 2012 7:46 pm

Kamiennica w sumie, jednopiętrowa. Dół był typowo gościnny: obszerny salon dla bawiących z plazmą, sześciosobową kanapą, dwoma fotelami i dobrze zaopatrzonym barkiem. Kuchnia roniona w stylu amerykańskim: blat odgradzał kuchnie od reszty. Pod schodami mieściła sie ubikacja i zaraz obok dość skromna łazienka - bo dla gości.
Gdzieś na boku salonu stał stół bilardowy, który był obiektem zabaw zapraszanych ludzi. Dużym powodzeniem cieszyła się także sztuczna skóra niedźwiedzia, na której aktualnie stał szklany stolik.
Meble trzymały się barw bardzo luksusowych : czerwień, czerń i biel

Były też tam drzwi prowadzące do piwnicy gdzie czekały na otwarcie liczne piwa i wina czy to w butelkach czy to w beczkach.

Góra była o 180 stopni różna od parteru. Pełne ciepłych kolorów piętro aż zapraszało do rodzinnych czy też intymnych posiedzeń. Salonik sporo mniejszy od dolnego bił przytulnością. Samotna, czarna kanapa i mały stolik przed nią pozwalał na ugoszczenie maksymalnie dwie osoby. Gdyby usiąść na kanapie z przodu miałoby się widok na małe kino domowe, za plecami zaś mały kompleks kuchenny przegrodzonego tylko połówką ściany.

Nieco obok telewizora widniały drzwi do sypialni Sorena. Nieduże pomieszczenie z szerokim łóżkiem tuż przy oknie. Po prawo stała szafka nocna a nieco dalej pod ścianą szafa i wielkie lustro. Samo pomieszczenie wydawało się mniejsze przez to, że za ścianą znajdowała się jego prywatna łazienka i toaleta dość bogato wyposażona.

Kuchnia wyglądała na surową a jednocześnie wykończoną: białe ściany i czarno - białe szafki wyglądały luksusowo, lodówka sięgająca do ramienia o metalicznej barwie zawsze zawierała piwo i coś do przegryzienia. Pod oknem stał okrągły stół i cztery krzesła dla towarzystwa. Gdzieś obok lodówki, pod szafkami, przy piekarniku i zmywarce widniał ekspres do kawy - też zawsze pełny.

Na lewo od sofy było wyjście na nieco zarośnięty, drewniany balkon dający wspaniały widok na morze. Pod nim znajdowało się wąskie przejście na ulice Kopenhagi.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dania

avatar

Posty : 23
Pracuję od : 04/12/2012
Pochodzę z : Kopenhavn

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Sro Gru 19, 2012 8:04 pm

Zaczęło się od rzucenia szczurem to na obiedzie musiało się skończyć...a może to tylko faza przejściowa? W każdym razie pan Wichajster zaprosił Gruzinkę do siebie na obiad w ramach przeprosin. Przeprosiny to oczywiście wymówka, najprościej w świecie chciałby bliżej poznać Tamarę, z którą musiał współpracować - czy tego chciał czy nie chciał. Czas się przekonać jaki charakter ma obiadokolacja i chęć zaciśnięcia więzi z ową Tamar.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gruzja

avatar

Posty : 59
Pracuję od : 19/11/2012
Pochodzę z : Tbilisi

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Sro Gru 19, 2012 8:15 pm

Tamar, w takim razie, zaproszenie przyjęła. Czy to dlatego że przyjęła przeprosiny, czy dlatego że miała możliwość zjedzenia obiadu, bez konieczności stania przy garach... Inna sprawa. Ale Gruzinka jest jaka jest, więc czego się można spodziewać? Niczego, moi drodzy, ta kobieta mogła cię albo pocałować albo zaciukać obcasem, a granica pomiędzy jednym a drugim była cienka jak japoński makaron.
Ciemnowłosa spojrzała na kartkę z adresem Duńczyka, wysiadając z autobusu. Była niedaleko, tak, nawet bardzo. Tylko która to była kamienica..? Zatupała w przyprószony pierwszym śniegiem chodnik, zostawiając odbite ślady obcasów, po czym poszła przed siebie. Klnąc w duchy, po piętnastu minutach katorgi, dotarła pod określone drzwi.
- No nareszcie. - westchnęła obciągając sobie szalik w dół.
Zadzwoniła do mieszkania.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dania

avatar

Posty : 23
Pracuję od : 04/12/2012
Pochodzę z : Kopenhavn

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Sro Gru 19, 2012 8:23 pm

Właśnie nakrywał do stołu gdy usłyszał dzwonek do drzwi. Kolację postanowił przyrządzić na górze, ot by był nastrój i prywatność. Przynajmniej on tak się czuł gdy przebywał na piętrze. Zszedł więc raźnym krokiem na dół i otworzył Tamar drzwi. Z miejsca powitał ją uśmiechem.
-Zastanawiałem się czy trafisz, zimą dla nowych trudno jest odnaleźć się w tych wąskich uliczkach - zaprosił ją gestem do środka i oczekiwał na jej płaszcz - Napijesz się czegoś ciepłego czy może wolisz coś z prądem? Mam kawę i herbatę w różnych smakach
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gruzja

avatar

Posty : 59
Pracuję od : 19/11/2012
Pochodzę z : Tbilisi

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Sro Gru 19, 2012 8:47 pm

Kurcze, dlaczego on zawsze musiał się szczerzyć? Tamar, odpowiedź jest prosta. Bo ty zawsze masz minę jak kot srający na pustyni, albo tybetański lis piaskowy... Ale nie o tym mowa. Soren unieśmielał ją lekko tym swoim pozytywnym podejściem do życia, stylem bycia... Ale uśmiech to miał ładny, powiedzieć że nie nie można.
- No dobry. - przywitała się ocierając zlodowaciały czubek nosa o rękaw. Jako istotka przyzwyczajona do skrajnie ciepłych klimatów, nienawidziła takiego mrozu. No chyba że była w Osetii. Bo tam narty i sanki, a to inna sprawa, niż chodzenie po mieście w szukaniu domu.
- Herbatka z prądem może? - rzuciła rozglądając się ciekawie. Zaczęła rozpinać płaszcz, pod którym miała zwykły t-shirt i kamizelkę. Ciemne spodnie ładne dawały im pole do popisu, komponując się z ciemną karnacją Tamarki. - Ładnie mieszkasz.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dania

avatar

Posty : 23
Pracuję od : 04/12/2012
Pochodzę z : Kopenhavn

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Sro Gru 19, 2012 8:57 pm

-A dziękuję, dziękuję, po Andersenie - rzucił dumnie. Wziął od niej płaszcz i zawiesił na wieszaku po czym ruchem dłoni zaprosił głębiej do mieszkania - zapraszam w bok. Zaraz zrobię herbatkę - wskazał na blat i wysokie krzesła po czym sam zabrał się za robienie napoju.
-Biedna chyba nie naszykowałaś się na północnoeuropejska zimę co? Zazwyczaj to grzejesz kuperek w słońcu. Ale nie martw się, zima też jest do polubienia. To moja ulubiona pora roku - uśmiechem nastawił wodę i wyciągnął filiżankę oraz małą buteleczkę - nie większą niż 200 ml i dolał zawartość na dno naczynia.
-Czasami jak wpada do mnie Christiana to idziemy rzucać się śnieżkami....takie małe zdziecinnienie moje
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gruzja

avatar

Posty : 59
Pracuję od : 19/11/2012
Pochodzę z : Tbilisi

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Sro Gru 19, 2012 9:09 pm

Usiadła na jednym z krzeseł. "Za wysokie." stwierdziła w myślach, poruszając nogami zwisającymi w powietrzu.
- Nie spodziewałam się, że będzie tak zimno. U Ruskiego już cieplej było!...Chyba. - zastanowiła się przez chwilę. - W Petersburgu było cieplej, ale w Moskwie to nie jestem pewna...
Tak, te charakterystyczne zdrobnienia i określenia, przez które czuła się jak pięcioletnie dziecko... Ale cóż zrobić? Trzeba zacisnąć zęby i potakiwać.
- Wiesz, jakoś się tego po tobie spodziewałam. - uśmiechnęła się kątem warg, pocierając ręce o siebie, tak aby je rozgrzać.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dania

avatar

Posty : 23
Pracuję od : 04/12/2012
Pochodzę z : Kopenhavn

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Sro Gru 19, 2012 9:16 pm

-Dziecinności? - odwrócił się do niej - podobno z tego słynę. Zawsze o mnie mówili 'duże dziecko'. No staram się zachowywać jak na swój wiek ale co ja poradzę? Nadal jestem ciekawy świata niczym mały chłopiec. - oparł się plecami o blat i znów wyszczerzył.
-A czy u Ruska jest cieplej to wątpię. Zważ na jego charakter i otoczkę jaką wokół siebie robi. To dodatkowo sprawia, że cały się człowiek trzęsie wciąż mając problem: czy to on czy to natura. Zresztą sama zobacz - założył okulary i przeszukał coś w leżącej w szufladzie gazecie po czym podał ją Tamarze - pogoda sama za siebie mówi, a ja swoim meteorologom wierzę
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gruzja

avatar

Posty : 59
Pracuję od : 19/11/2012
Pochodzę z : Tbilisi

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Czw Gru 20, 2012 3:10 pm

Spojrzała na gazetę.
- Nie umiem po twojemu. - stwierdziła patrząc się na niego z lekkim uśmiechem. - Soren, czy ja wiem? Spędziłam z nim dużo czasu, potrafi być normalny... Jak chce. A chce rzadko... Z tego co wiem, to do mnie zachowywał się jak człowiek, tylko wtedy gdy się zalecał..
Położyła gazetę na stole, ale przed tym rzuciła okiem na diagramy, rzeczywiście cieplej... Chociaż, w Petersburgu, zimy nie bywały zbyt mroźne...
- Tylko parę stopni różnicy, Soren. - powiedziała przejeżdżając dłonią po włosach. - Nic dużego, innymi słowy.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dania

avatar

Posty : 23
Pracuję od : 04/12/2012
Pochodzę z : Kopenhavn

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Czw Gru 20, 2012 3:45 pm

-Ja tam odczuwam różnicę..i to bardzo.
Gwizdek wydał z siebie przeciągły dźwięk dając znać, że woda osiągnęła ponad stu stopniową temperaturę i wypadałoby już wyłączyć norweski gaz. Tak, Dan miał gaz od Norge, bo łupkowy i po znajomości tańszy.
Dan ściągnął więc uprzykrzający się czajnik z kuchenki i zalał herbatkę. Na sam koniec dolał nieco syropu karmelowego i podał napój Tamarze, w tej śmiesznej, łaciatej filiżance.
-Wciąz zastanawiam się nad Ivanem i jego wyborami...w sumie to nie on tylko jego szefowie byli jacy byli, tak to normalny był. Po prostu chłopak miał pecha co do sił odgórnych i działał jak mu pasowało....jak podróż?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gruzja

avatar

Posty : 59
Pracuję od : 19/11/2012
Pochodzę z : Tbilisi

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Czw Gru 20, 2012 3:51 pm

Zacisnęła lekko wargi.
- Dzięki... Podróż? Dość dobrze, jedyny minus to to, że nie mogłam tu trafić. - podmuchała do kubka.-[b] No i nie można zapomnieć o różnicy temperatur.
Jej kurtka była... No cóż, włożyła tą którą wkłada do Osetii. Tam, mimo wszystko, zimy są trochę lżejsze, myślała, że ponadto będzie cieplej, w końcu w Niemczech tak źle nie było! Albo po prostu przyjechała o złej porze roku?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dania

avatar

Posty : 23
Pracuję od : 04/12/2012
Pochodzę z : Kopenhavn

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Czw Gru 20, 2012 4:06 pm

Zaśmiał się szczerze i pokiwał głową.
-Zaraz się rozgrzejesz, u mnie zimą jest ciepło a latem kamień utrzymuje orzeźwiający chłód. Czasami mówią mi goście, że jak wchodzą to czują się jak w Jotunheim*. Nawet Norge tak mawia, a jemu trudno dogodzić - mówił to wszystko z uśmiechem, który chyba był niezmywalny z jego twarzy. - Jak herbatka?




*Jotunheim - w skandynawskiej mitologii miejsce panowania lodowych olbrzymów, bardzo zimne miejsce :3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gruzja

avatar

Posty : 59
Pracuję od : 19/11/2012
Pochodzę z : Tbilisi

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Czw Gru 20, 2012 4:18 pm

- Szczerze to mogłam się tego spodziewać... Wiesz, na Północy byłam ostatnio kiedy Finlandia należała jeszcze do Rosji... Mają tam niesamowite sauny. - powiedziała upijając troszkę. - Prądu mało, ale może być. Z resztą czego ja się spodziewam po eurpejach.
Dogryzła mu delikatnie, jak to Tamcia miała w zwyczaju.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dania

avatar

Posty : 23
Pracuję od : 04/12/2012
Pochodzę z : Kopenhavn

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Czw Gru 20, 2012 4:29 pm

Odwrócił się do szafki i wyciągnął buteleczkę po czym postawił ja przed gościem.
-Nie krępuj się, dolewaj ile chcesz, tylko wiesz...żeby nie wyszło, że to prąd z herbatą - znów się zaśmiał. - Ale ostrzegam, zaraz zakręci Ci się w głowie - znów oparł się o blat i patrzył na nią z lekkim ubawieniem. - Wiesz...planuję do kolacji jakieś wino więc proszę, nie przesadź. - rzucił ni to z rozbawieniem ni to z powagą
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gruzja

avatar

Posty : 59
Pracuję od : 19/11/2012
Pochodzę z : Tbilisi

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Pią Gru 21, 2012 12:19 pm

-Jasne.- Dolała sobie... Tak pyci,pyci tylko pół buteleczki! Jak na Gruzję. - Nie zakręci, mam dość twardą głowę.
Nie, żeby każdy Gruzin tak mówił, a jak przyszło co do czego, to leżeli pod stołem z ruską wódą pod pachą, śpiewając na całe gardło "Pieśni Gruzińskie".. A kiedy wytrzeźwieli nadal utrzymywali, że mają twardy łeb. Hipokryci, ale za to jacy sympatyczni!
- A jakie wino? Skąd i który rocznik? - zainteresowała się Tamar. W końcu Gruzja należała do najlepszych producentów win na świecie! Tak zwane wino trio! Naturalne, że żadnego kwaśnego wińska produkowanego masowo pić nie będzie...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dania

avatar

Posty : 23
Pracuję od : 04/12/2012
Pochodzę z : Kopenhavn

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Pią Gru 21, 2012 4:20 pm

-Półwytrawne z 57. Z winogron rosnących tu, na balkonie - dumnie się wyprężył i wskazał podbródkiem sufit jakoby miało oznaczać 'balkon' - Mam nadzieję, że już się przegryzło. Czuj się dumna, to ostatnia butelka z tego roku, która ocalała przed Francisem - dodał z lekkim niepokojem.
-Czasami zagląda do mnie z resztą swojej paczki a wtedy dzieją się tu dantejskie sceny. Teraz nie widać ale na podwórku to jest wieeelka dziura i plamy osadowe po prochu...nie pytaj - dodał pospiesznie widząc minę Tamary
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gruzja

avatar

Posty : 59
Pracuję od : 19/11/2012
Pochodzę z : Tbilisi

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Nie Gru 23, 2012 9:31 pm

- No widzisz, ale mnie zaszczyt kopnął! - wyszczerzyła się wstając. Podeszła do okna i ciekawie zajrzała na podwórko. Rzeczywiście. Aż uniosła brwi w zdziwieniu. Dziura jak po ruskim granacie... Chociaż nie, po ruskim granacie większa. - Opowiedz mi historię twych rabatek.
Podeszła do niego ciekawa.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dania

avatar

Posty : 23
Pracuję od : 04/12/2012
Pochodzę z : Kopenhavn

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Pon Gru 24, 2012 10:48 pm

-To było jakoś w 1689...albo 1699...Antonio z Gilbertem złożyli się na prezent dla Antonia. Kupili mu armatę - La Tomatinę. Tonio oczywiście chciał ją wypróbować używając pomidorów, ot ku czci nazy święta. Napominam, że impreza odbywała na statku płynącym niedaleko tego wybrzeża. Biedny Tosiek był tak pijany, że nie zauważył, że armatę ładuje kulami pomalowanymi 'na pomidora'. jedna z nich wylądowała tutaj...i jakby wybuchła... - westchnął wspominając te bajeczne czasy. - To jak? Jemy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gruzja

avatar

Posty : 59
Pracuję od : 19/11/2012
Pochodzę z : Tbilisi

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Wto Gru 25, 2012 4:24 pm

- A co przygotowałeś? - podeszła do niego zaciekawiona, nawet przez ramię się rozejrzała, jakby chcąc coś zobaczyć. - Antonio z Gilbertem zlożyli się na prezent dla Antonia? Mamy dwóch Antoniów?
Wyszczerzyła się wrednie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dania

avatar

Posty : 23
Pracuję od : 04/12/2012
Pochodzę z : Kopenhavn

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Wto Gru 25, 2012 4:36 pm

-Czepiasz się szczegółów. O Francisa mi chodziło. A co zrobiłem to się przekonasz, zapraszam na górę - uniósł dłoń w stronę schodów prowadzących na piętro - tam je się o wiele przytulniej i lepiej niż tu na dole. Zapewniam Cię - puścił jej oczko
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gruzja

avatar

Posty : 59
Pracuję od : 19/11/2012
Pochodzę z : Tbilisi

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Wto Gru 25, 2012 7:11 pm

Spojrzała w stronę schodów. No dobra. Ale kawy z prądem, czy też prądu z kawą, z rączek nie upuści. Za bardzo jej żal. To i poszła na górę, ciekawa jak tam to wszystko wygląda. Zachód, jak zachód, wszystko bardziej modne i stylowe niż w jej rodzinnym Tyfilisie.. A przepraszam, Tbilisi. Bo tak to w Europie rozróżniają.
- Czuje kurkumę.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dania

avatar

Posty : 23
Pracuję od : 04/12/2012
Pochodzę z : Kopenhavn

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Wto Gru 25, 2012 8:02 pm

-Dobrze czujesz! Dodałem nieco do drinków dla ładniejszej barwy aż wyszło mi coś zupełnie innego. Ale też dobre. Zrobiłem też nieco pikantniejszą musakę bez fasoli a z papryką i brokułami i ciasto baklavę z lodami na deserek. A! I jeszcze sałatkę grecką dla złagodzenia tego wszytskiego. Mam nadzieję, że lubisz takie smaki... - otworzył drzwi od góry i zaprosił do zastawionego stołu
-Ale najpierw zakąski! - odsunął jej krzesło
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gruzja

avatar

Posty : 59
Pracuję od : 19/11/2012
Pochodzę z : Tbilisi

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Sro Gru 26, 2012 9:21 pm

Aż jej zaburczało w brzuchu jak to wszystko usłyszała.
- Zgłodniałam! - zaśmiała się wskakując na górę. Rozjerzała się i zagwizdała z podziwem. - Bo jak co, ale urządzić to się potrafisz, nie powiem, że nie.
Odwróciła się w stronę Duńczyka, po czym, jak to Tamar, zaczęła rozglądać się po pokojach.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dania

avatar

Posty : 23
Pracuję od : 04/12/2012
Pochodzę z : Kopenhavn

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Sro Gru 26, 2012 9:32 pm

Coś go zakuło na widok tej bezkarnej inspekcji. Co jak co ale intymność to sobie cenił. Mimo to musiał wnieść poprawkę, że to Tamar. Po prostu Tamar. Z bólem serca podszedł do piecyka i wyłączył go. Otworzył lodówkę i wyjął z niej sałatkę grecką, którą ułożył na zastawionym stole oraz małe, faszerowane kapelusze pieczarek jako zakąskę. Czuł się dumny z tego co zrobił. Nigdy nie dekorował jedzenia. Zazwyczaj robił prosto i tak, żeby smakowało toteż patrząc na ten garniering poczuł ojcowską dumę dla swojego dziecka jakim był talent do gotowania. Na początku trochę jak Anglia wszystko robił...z czasem ( czyli odkąd mieszka sam) musiał sam nauczyć sie żywić toteż chcąc-nie chcąc naumiał się pichcić.
-Nie krępuj się...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gruzja

avatar

Posty : 59
Pracuję od : 19/11/2012
Pochodzę z : Tbilisi

PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   Czw Gru 27, 2012 8:24 pm

- A czy ja wyglądam, jakbym się krępowała? - bezczelny Gruzin, jest bezczelny, to fakt. Jednak szybko podeszła do Duńca i jego... specjałów. Spojrzała z podziwem. - No, no...Pięknie wygląda i niesamowicie pachnie. Połowa sukcesu.
Uśmiechnęła się, siadając przy stole.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dania - Min Hus   

Powrót do góry Go down
 
Dania - Min Hus
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Dania bajkę opowiada... (MG: Dania)

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Hetalia Corp. :: Korporacja :: Poza Firmą :: Europa-
Skocz do: